wtorek, 16 grudnia 2014

Relax before Christmas


Święta coraz bliżej! :) Przez te wszystkie przedświąteczne zakupy i planowanie prezentów totalnie nie miałam czasu dla bloga, ale już do Was wracam :). A Wy macie już wszystkie prezenty? :) Ja w tym roku wcześniej się za to zabrałam, więc w tym momencie jestem już wyrobiona. Szczerze Wam polecam takie przedterminowe załatwienie sprawy, bo to co się aktualnie dzieje w centrach handlowych przerasta nawet moje zapasy cierpliwości  i zakłóca spokój wewnętrzny chyba każdego, kto się w nich znajduje. Nawet wprawa w zakupach ciucholandowych nie zdaje tu egzaminu, a walczyć o najlepsze okazje trzeba niczym w lumpeksie, ale co ja tu będę opowiadać, przecież chyba każdy z Was już tego doświadczył na sobie. Generalnie, kupowanie prezentów jest chyba dużo fajniejsze niż ich dostawanie, znaczy przynajmniej ja tak mam. :) Już się nie mogę doczekać, aż je wszystkie wręczę, a to już całkiem niedługo! :) Nad tekstem wstawiłam specjalnie dla Was piosenkę wprowadzającą w klimat przedświąteczny. :)
A teraz tak bardziej blogowo: dzisiejszy post jest troszkę inny niż zwykle ze względu na wykorzystany do zdjęć atrybut...:) Jeśli chodzi o stylówkę to zobaczycie duże natężenie futra (oczywiście sztucznego) i uniwersalnej kolorystyki. Futra już od kliku sezonów królują na wybiegach i można się temu dziwić, bo nie dość, że wyglądają bardzo efektownie to jeszcze spełniają funkcję ogrzewczą. Kolor szary w aktualnym sezonie uznawany jest za czerń jesieni-zimy 2014-2015, tzn. za barwę bazową każdej stylizacji. Szarość podobnie jak czerń i biel, zawsze wygląda elegancko i uniwersalnie, więc zachęcam wszystkich do korzystania z tej palety barw. Miałam napisać tylko kilka zdań, a wyszło jak zwykle. :) W każdym bądź razie miłego oglądania życzę ! :)

piątek, 5 grudnia 2014

Geometric Patterns

Dzisiejsza stylizacja inspirowana jest kolekcją Burberry Prorsum jesień-zima 2014, która opiera się głównie na wielobarwnych, geometrycznych wzorach i motywach liści. W swoim zestawie połączyłam dwie outletowe zdobycze, czyli spodnie marki Zara i sweter  z Vero Mody. I jak Wam się podoba moja interpretacja tego trendu? :)


niedziela, 30 listopada 2014

Summary of The Fashion Week Poland XI

Polski Tydzień Mody już dawno za nami (precyzując: minął już ponad miesiąc), a ja jeszcze nie zdążyłam Wam wszystkiego pokazać. Jako, że z zasady najlepsze zawsze zostawia się na koniec, postanowiłam postąpić zgodnie z nią i niespodzianki zachować na podsumowanie. Dotąd na blogu mogliście zobaczyć pokazy: Malgrau, Natashy Pavluchenco, Łukasza Jemioła Basic, Agi Pou, Jarosława Ewerta, Aleks Kurkowskiej, Nenukko, Michała Szulca Sold. Nie widzieliście jednak najdłużej oczekiwanego, ostatniego w całej edycji Fashion Week Poland pokazu Dawida Tomaszewskiego, który przede wszystkim zaskoczył wszystkich oryginalnością show. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że był to najdłużej oczekiwany (z powodów technicznych) i najmniej interesujący pokaz, ale głównie ze względu na specyficzny sposób prezentacji kolekcji. Modelki stały na podwyższeniu w różnych pozach porównywalnie do manekinów w witrynach sklepowych. Pomysł był ciekawy sam w sobie, gdyby nie to, że nie do końca został przemyślany. Dla osób mojego wzrostu obejrzenie kolekcji było wręcz niemożliwe, ponieważ scena sięgała mniej więcej około pół metra, co spowodowało, że ludzie podchodzący zobaczyć pokaz z bliska zasłaniali widok innym, stojącym nieco dalej. Przyznam szczerze, że nie zdołałam przyjrzeć się kolekcji w Łodzi, tym bardziej, że średnią przyjemność sprawia mi przepychanie się w tłumie, zdjęć również nie mam poza jednym rzutem z góry na halę, a projekty Dawida Tomaszewskiego przejrzałam sobie w Internecie. Na szczęście inne pokazy (w szczególności Michała Szulca i Agi Pou) wynagrodziły ten ostatni, więc cieszę się, że mogłam tam być ;). Poniżej zamieściłam zdjęcia dwóch najlepszych moim zdaniem stylizacji każdej prezentowanej kolekcji, ale poza tym zobaczyć możecie również show room, fanty, które zebrałam i specyficzne osobistości, które pojawiły się podczas eventu. Zapraszam do oglądania :).

Po lewo: 
sukienka/dress-New Look
płaszcz/coat-Mohito
Po prawo:
sukienka/dress-River Island

sobota, 22 listopada 2014

Cobalt or Gray, Maybe Both?

Cześć Wszystkim! :) Wiem, że dawno mnie tutaj nie było, ale oddałam się w wir studiowania i tego typu pokrewnych, a wiecie jak to jest albo się wybiera jedno albo drugie. U mnie niestety blog przegrał ze studiami, chociaż bardzo nad tym ubolewam, ale czas pędzi jak rakieta, a człowiek nawet się nie zorientuje, a tu już zaliczenia i sesja...Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, gdyż jako studentka mam ogromną dowolność, czy raczej nawet wolność stylizacyjną, czego na pewno zostanę bezlitośnie pozbawiona w mojej pierwszej pracy. No chociaż to też może zależeć od rodzaju obejmowanego stanowiska, ale w moim przypadku w grę wchodzi jedynie strój elegancki, tudzież uniform. Może akurat stylizacja tego postu nie należy do jakichś bardzo szalonych, ale jest nieco ekstrawagancka, co raczej nie przeszłoby np. w banku lub w urzędzie. W związku z tym, co napisałam powyżej apeluję do wszystkich studentek i studentów, żeby rozweselali swój studencki los nie tylko studenckim życiem, ale także bawili się i nie ograniczali w wariacjach modowych, bo kiedy szaleć jak nie będąc studentem?
W swoim zestawie wykorzystałam dwa, a nawet trzy obecnie popularne trendy, czyli kobalt, szarość i wiązane botki. Otóż te dwa wymienione przeze mnie kolory stanowią bazę jesienno-zimowej palety barw, a w dodatku świetnie się ze sobą wzajemnie komponują. Jednym z najmodniejszych modeli butów aktualnego sezonu, poza kozakami za kolano, są sznurowane botki, ale tylko i wyłącznie o długości cholewki powyżej kostki. Ja jednak nie jestem zdania, że należy ślepo podążać za modą, bo chyba wszyscy dążylibyśmy do bankructwa, ale warto wiedzieć co w trawie piszczy, a w zasadzie w modzie, żeby nie odstawać zanadto i czuć się dobrze z samym sobą. Miłego oglądania! :)


poniedziałek, 10 listopada 2014

Fashion Week Poland: Michał Szulc Sold

To już ostatni post poświęcony w całości jednemu z pokazów Fashion Week Poland. Kolekcja Michała Szulca Sold oparta jest w całości na modzie ulicznej, czyli streetwear. Paleta barw linii zawiera wiele kolorów: beż, szarość, granat, czerwień, czerń. Projektant w swoich projektach wykorzystał również różnego rodzaju wzory, poczynając od tkanin gładkich, po kratkę, a na moro kończąc. Kolekcja zaprojektowana jest pod kątem użytku codziennego, czyli z nastawieniem na wygodę. Dominują tkaniny bawełniane o nieskomplikowanych fasonach i spokojne printy, no może poza czerwono-czarnym moro. Bazą do całej linii jest tzw. "sportowa elegancja". Ode mnie to by było na tyle, a już niedługo podsumowanie całej jedenastej edycji Fashion Week Poland. Zapraszam serdecznie! :)


niedziela, 9 listopada 2014

Fashion Week Poland: Nenukko

Mam nadzieję, że jeszcze Was nie znudziłam Fashion Week Poland, a jeśli tak to nie martwcie się bo to już prawie koniec. :) Dzisiaj kolekcja Nenukko, której myślą przewodnią było przeciwstawienie się konsumpcji i postawienie na osobowość i wnętrze. Autorki chciały pokazać, że moda i ciuchy nie powinny nami rządzić, a my w swoim życiu powinniśmy nastawić się głównie na więzi i relacje międzyludzkie. Jak dla mnie stanowi to swoisty paradoks całego eventu, bo trochę to dziwne, że projektantki sprzeciwiają się podążaniu za modą, bo przecież to właśnie im powinno najbardziej zależeć na upłynnieniu kolekcji, no ale cóż widocznie każdy ma inne spojrzenie na tego typu tematy. Pokaz generalnie bardzo specyficzny zarówno w swojej oprawie muzycznej jak i ruchu modelek na wybiegu. Wszystkie projekty utrzymane były w prostych, skromnych fasonach bez dodatkowych udziwnień. W palecie barw zawierały się jedynie biel, granat i czerń.
Co napisałam, to napisałam, ale ocenić ten pokaz według waszych kryteriów już musicie sami. :) Miłego oglądania :) 
P.S. Filmik jak zawsze na samym dole ;)


sobota, 8 listopada 2014

Fashion Week Poland: Aleks Kurkowski

Dzisiaj pokażę Wam kolekcję Aleks Kurkowski. Moim zdaniem był to jeden z najsłabszych pokazów tej edycji Fashion Week Poland. Wszystkie ubrania utrzymane były w kolorze czerni. Całość linii niczym nie zaskakiwała (moim zdaniem) i opierała się na prostych, symetrycznych kształtach i klasycznych fasonach. Plusem tych projektów jest jednak ich uniwersalność i ponadczasowość. Dzisiejszy post wzbogacam zdjęciami ze strefy showroom. A jutro na blogu przedostatni z pokazów 11 edycji Fashion Week Poland :). Zapraszam! :) 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...