niedziela, 26 kwietnia 2015

Fashion Week Poland 12 - First Day

Myślę, że jako kobieta pracująca, studiująca i blogująca mam znaczący argument w postaci zbyt małej liczby godzin w ciągu doby i zbyt małej liczby dni w ciągu tygodnia, aby wyjaśnić opóźnienie mojej relacji z Fashion Week Poland. Bardzo chciałabym Wam wszystko pokazywać na bieżąco i jak najszybciej tylko się da, ale u mnie właśnie szybciej się nie dało. :( Mam nadzieję, że zajrzeliście na mój instagram, bo tam działo się bardzo dużo w ciągu tych moich dwóch dni w Łodzi. :) Przy okazji mogę Wam polecić bardzo fajne łódzkie outlety przy ul. Piotrkowskiej, z których wyszłam z pełnymi torbami. :) Naprawdę warto zajrzeć! :)
Do Łodzi dotarliśmy jakoś przed 17 w piątek. Niestety czwartkowe pokazy musiałam sobie odpuścić ze względu na pracę, ale na szczęście najbardziej interesujące mnie kolekcje zaplanowane były na piątek i sobotę. :)

marynarka/jacket-Mohito
torebka/bag-Mohito
sukienka/dress-H&M
buty/shoes-Reserved


Jako pierwszy obejrzałam pokaz Wojtka Haratyka należący do tzw. Pokazów Studio, czyli kolekcji projektantów, którzy zostali wyróżnieni, ale nie zakwalifikowali się jednak do Designer Avenue.
Kolekcja typowo casualowa nastawiona na wygodę i uniwersalność, nawiązująca mocno do mody ulicznej. Ale gdzie moda ma się sprawdzać, jak nie właśnie na ulicy?







Michał Witkowski


W alei projektantów jako pierwszą z kolekcji zobaczyłam Jacob Bridge Vision. Projektant postawił w dużej mierze na zwierzęce printy, elementy glam rockowe i asymetrię. Projekty dość innowacyjne i ciekawe dla oka, ale czy do założenia na co dzień?










Najbardziej ze wszystkich piątkowych pokazów (które widziałam) podobał mi się show Ewy Minge. Kolekcja bardzo kobieca, delikatna i subtelna. Dominowały motywy kwiatowe i pastele. Pojawiły się również bardzo popularne ostatnio spodnie typu dzwony i kreacje z zamszu. Był to pokaz premierowy dla nowej marki Femestage kreowanej przez projektantkę. Zdecydowanie część rzeczy chętnie przygarnęłabym do swojej szafy. :)











Ostatni z pokazów już tradycyjnie zarezerwowany został dla Łukasza Jemioła. Kolekcja Basic podobnie jak Wojtka Haratyka nawiązuje do mody ulicznej i głównie dla niej jest przeznaczona. Czysty casual i wygoda to fundament tej kolekcji. Motywem przewodnim całego pokazu i projektów był sprzeciw wojnie. Bardzo podobała mi się cała oprawa i myśl przewodnia kolekcji. 












Ciąg dalszy nastąpi...:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...