Trochę bardziej kolorowo i kwieciście...:) ale lato, to najlepsza pora roku, żeby trochę zaszaleć i wyróżnić się na pełnych szarości ulicach...a co! nie wolno się ograniczać! nawet z kolorami... :)
Little more colorful and flowery...:) but I think, that summer is the best season to feel crazy and stand out on full of gray streets...Don't limit yourself! Even in colors!;)
Nareszcie dotarła do mnie moja nowa, piękna, lśniąca maszyna do szycia, którą wygrałam w Modowej Bitwie Miast za sprawą Waszych glosów. :) Już nie mogę się doczekać moich pierwszych własnoręcznie uszytych kreacji ;), ale to niestety musi jeszcze poczekać...:( najpierw obrona, a potem przyjemności...
Wreszcie! Dzisiaj pisałam ostatni egzamin i już prawie wolne...:) jeszcze tylko (albo aż) obrona pracy i wakacje!:) Wiem,wiem obiecywałam, że wkrótce się pojawi, ale trochę się to przeciągnęło przez sesję niestety...ale już jest - post na temat eventu w Kaliszu!
Otóż niedługo przed wyjazdem na fashion week w Łodzi otrzymałam emaila z propozycją uczestnictwa w wydarzeniu organizowanym przez Galerię Tęczę w Kaliszu. Po uzyskaniu bardziej szczegółowych informacji nie wahałam się ani chwili i od razu się zgodziłam. Moja rola polegała na stworzeniu trzech stylizacji tematycznych na bazie ubrań z czterech sklepów (Reserved, Promod, Tally Weijl, Oodji) i zaprezentowaniu ich na scenie (na której po 2 godz.zaśpiewała Margaret). Miałam być czymś w rodzaju sapportu przed występem piosenkarko-blogerki :). Jako stylistka razem z blogerką Justyną ze Street-Fashion-Palabra opowiadałam o najnowszych trendach, o blogu i o pokazywanych stylizacjach. Stworzone zestawy nie są szczytem moich możliwości, ale niestety ograniczał mnie asortyment sklepów.
Rezultaty możecie zobaczyć poniżej na zdjęciach i filmach...:) Zapraszam do oglądania :)