piątek, 28 lutego 2014

I love my shoes! :)

Obiecywałam, więc pokazuję :). Nigdy wcześniej nie myślałam, że buty aż w takim stopniu wpływają na przyjemność z biegania. Zawsze brałam to co było pod ręką - jakieś trampki, najlepiej te najgorsze, no bo po co niszczyć ulubione...Ale jaki sens ma męczenie siebie i swoich stóp? 
Dopiero ostatnio (od kiedy je sobie sprawiłam :)) zaczęłam doceniać zalety takich typowo sportowych butów, stworzonych właśnie do biegania. Czasem warto dołożyć tych kilkadziesiąt złotych, żeby odczuć komfort oddychających i tak fajnie wybijających się od podłoża stóp. Niestraszne wtedy kamienie i nierówności, a nogi same niosą nas do mety...:)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...