środa, 19 lutego 2014

niedziela, 16 lutego 2014

Old-fashioned chic!

Jako, że jestem już oficjalnie po sesji egzaminacyjnej, wreszcie mogę zająć się blogiem :) Koniec z nieprzespanymi nocami i stresem! Pomimo tego złego, jest jednak jeden pozytywny (przynajmniej dla mnie) aspekt tego maratonu egzaminowego: 3kg mniej!;p Dla mnie stres jest lepszy niż jakakolwiek dieta...ale szczerze mówiąc nie polecam tego sposobu na odchudznie;p Na pewno istnieją lepsze i bardziej łagodne dla organizmu...np. bieganie, do którego zaczynam się już mentalnie i fizycznie przygotowywać:) Kupiłam nawet specjalne buty!:) Obym tylko wytrwała w swoim postanowieniu...Trzymajcie za mnie kciuki!:)
Poniżej stylizacja złożona wyłącznie z wyprzedażowych łupów :) Miłego oglądania!














koszula/shirt-Reserved %
spódnica/skirt- Orsay %
kapelusz/hat- Resrved%
buty/shoes-Stradivarius %
torba/bag-SH

poniedziałek, 27 stycznia 2014

For the party and not only!

Chciałabym wam przedstawić moją nową imprezową fryzurę:). Towarzyszyła mi już w najbardziej szaloną noc w roku, czyli w Sylwestra, ale nie tylko...:) Przetestowana i naprawdę godna polecenia:), nawet dla włosów pocieniowanych, które zazwyczaj są sporym utrudnieniem dla fryzurowych wariacji...wiem, bo już nieraz musiałam w połowie imprezy pozbywać się pozostałości po koku, ale na szczęście nie w tym przypadku:).  Podobnie jak prezentowane wcześniej uczesania nie wymaga ono godzin spędzanych przed lustrem, wystarczy około 10 minut. Jedyne co jest potrzebne do jego wykonania to gumki i wsuwki. Uczesanie to bazuje na jednej z wcześniej pokazywanych przeze mnie fryzur: http://wanted-style.blogspot.com/2013/10/quick-hairdo.html 


Po wykonaniu  fryzury bazowej należy upleść tzw. "kłosa".




Następnie końcówkę kłosa podnosimy i przekładamy przez środek fryzury.


Przymocowujemy go wsuwkami. Dla zabezpieczenia całość można usztywnić lakierem.


I gotowe!!!:)

Wykonanie: Natalia Hypka

środa, 22 stycznia 2014

Reklamacyjny bój!!!

Zapewne znacie ten ból, kiedy zepsuje się wam ukochana albo niezbędna do życia rzecz, którą kupując spełniliście swoje marzenie lub najzwyklejszą potrzebę, ale bez której ciężko będzie wam funkcjonować... ? Mnie szczerze mówiąc ostatnio często się to przytrafia, niestety...Może wina leży w jakości produktów, bo przecież jasne jest to, że dla producentów bardziej zyskowna będzie produkcja czegoś, co przetrwa okres gwarancji, ale ani minuty dłużej i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki po równych dwóch latach od zakupu przestaje działać, a wtedy nasze kroki znów kierują się do sklepu po nowszy model. Ale od czego są reklamacje?:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...